Chłopskie Jadło w Głogoczowie

Chłopskie Jadło w Głogoczowie

Kiedyś jadąc Zakopianką z Krakowa do Zakopanego było wielkim rozczarowaniem nie skosztować kultowej kuchni w Chłopskim Jadle. Było bo niestety już lokalu Jana Kościuszki została już tylko nazwa

Zdjęcie ze strony Restauracji

Kilka tygodni temu jechałem głodny z Krakowa postanowiłem zatrzymać sie w kultowej restauracji prowadzonej kiedyś przez znanego krakowskiego kierowcy rajdowego i restauratora Jana Kościuszki. Pełen nadziei, że dobrze zjem zatrzymałem sie przełknąłem ślinę i wszedłem do lokalu. Nic nie zapowiadało tego co mnie tam spotkało

Całą sieć Chłopskie Jadło Kościuszko sprzedał firmie Sphinx która upadła i została przejęta przez korporację AmRest. Jako że korporacja rządzi się swoimi prawami postanowiono aby z restauracji premium zrobić coś na miarę KFC czy Burger King. Niestety korporacyjne macki z porządnej restauracji zrobili coś co nalezy omijac z daleka.

Zamówiłem sobie karuzele zup i dało mi to do myślenia. Zamówiłem w karuzeli: Żurek,Kwaśnice,Barszcz z uszkami i Grzybową.

20121125_185651

Zacznijmy od żurku

Zupa była zbyt słona, mało kwaśna i zupełnie zepsuta przez korporacje od kurczaków i innych. Jak można było tak zepsuć oryginalną recepturę jaką pozostawił poprzedni właściciel? Chłopskie Jadło było wzorcowym lokalem jeśli chodzi o żurek. Wysyłałem ludzi aby sie uczyli jak sie robi klasyczny żur do nich, i co teraz 🙁

Kwaśnica to tak naprawdę był kapuśniak i znów przesolona zupa, z dużą ilością kapusty i ziemniaki , ohydne ziemniaki nie wiem skąd oni je wzięli ale ja bym ich nie podał nawet w tuczarni.

Zupa grzybowa znów przesolone, bardzo ciężka zupa nie wiem na czym gotowana ale niestrawna była. Łazanki grube ciasto i wielkie zamiast cienkie i o 1/3 mniejsze

Barszcz czerwony dramat największy! Dlaczego ktoś mi nie powiedział żeby nie brać tego? Dlaczego? Barszcz był słodki aż mdły zrobiony chyba z soku buraczanego a nie na zakwasie. Uszko jedno grube ciasto farsz taki sobie.

Dobra zupy przerobione czas na danie główne

20121125_190636

Żeberko w Sosie z śliwkowo miodowym z kluskami śląskimi. Zacznijmy od żeberka, tutaj było prawie dobrze nawet, zjadliwe ale ten sos. Ja nie wiem czy to miał być środek przeczyszczający czy wymiotny!!! Sos był tak mdły że nie nadawał się do jedzenia, połączenie suszonych śliwek i miodu może i dobre ale nie w wykonaniu korporacyjnym. Kluski śląskie koszmar numer dwa. Były jak piłeczki kauczukowe i brakowało w nich jajek.  Osobiście te kluski podałbym do gry w ping ponga.

20121125_184823

Zestaw surówek który sobie skomponowałem był składał sie z kapusty kiszonej surówki z modrej kapusty i ogórków kiszonych. Surówka z kiszonej kapusty była słodzona nie wiem po co ale była, przez co straciła na walorach smakowych, pominę milczeniem surówkę z czerwonej kapusty, a o ogórkach powiem że to było ich ostatnie chwile bo zaczynały po prostu gnić.

20121125_185211

Nawet ich popisowe przystawki musieli ulepszyć po korporacyjnemu były zjadliwe ale nie tak smaczne jak kiedyś twarożek był znów przesolony.

20121125_185218

Zsiadłe mleko jakie zmówiłem bardzo mi smakowało i to jedynie to bo herbata z powodu pewnie wody tez była taka sobie byle jaka.

Obsługa początkowo nie podobało mi się że kto inny zebrał zamówienie a kto inny przyniósł.

20121125_185450

Najbardziej mi sie śmiać chciało jak podano mi 3 komplety sztućców dla jednego posiłku. Na sam koniec padło sakramentalne pytanie czy mi smakowało 🙂 odpowiedziałem, że nie i tu mnie zaskoczyła obsługująca Pani powiedziała że skoro nie smakowało to zapłacę tylko za napoje. Normalnie byłem w szoku, powiedziałem że skoro coś zjadłem to zapłacę połowę rachunku bo tak będzie uczciwiej. I tak sie stało z 61 złotych zostało 30 zł do zapłaty. Większość restauratorów powinno wziąć przykład z tej sytuacji. Nikt po prostu żaden lokal jak mi nie smakowało nie zaproponował nawet bonifikaty a o darmowym obiedzie nie wspomnę. Chciało by sie powiedzieć coś miłego o jedzeniu ale niestety nie dało się, ale wrócę tam kiedyś jeszcze może jednak cos sie zmieni na lepsze.

Pozdrawiam i Smacznego

DJ Gotuje

P.S. zdjęcie lokalu z zewnątrz zapożyczone ze strony (www.chlopskiejadlo.pl)



Przeczytaj inne:
Po targach w domu wiele ciekawych pomysłów wiele ciekawych informacji jak tylko znajdę chwilę będę s

Po targach w domu wiele ciekawych pomysłów wiele ciekawych informacji jak tylko znajdę chwilę będę sie zwami dzielił

Kartoflanka Fusion, czyli znów zaszalałem w kuchni

Dziś znów zrobiliśmy  w domu kartoflankę, a dokładnie moja mama, która jest specjalistką od tej zupy. Przepis znajduje się tutaj,...

Zamknij