Recenzje Lokali

Przepisy

Relacje z Imprez

Dziś będzie o popularnych daniach z torebki

Idą święta po czym poznać po zwiększonej aktywności wszelakiej maści Knorrów, Winiar i innych producentów chemicznego jedzenia.

Tak więc pojawiają się żurki z torebki , gdzie zadowolona idealna rodzinka przekonuje nas że ich babcie tak gotowały większego idiotyzmu już nie można było wymyślić. 

Jak pięknie na reklamach widzieć żurek w chlebie

Tylko czemu w reklamie używa się porządnych produktów a nie zupy z proszku, a dlatego że ekipa musi pracować dalej i nie żre byle czego. Święta świętami ale ja zawsze pamiętam że przed świętami moja Mama, Babcia, Prababcia robiły zakwas i żurek był prawdziwy, wędlina mogła leżeć w lodówce i po kilku dniach nie rzucała się na człowieka z morderczą pianą na pysku w kolorze zielonym.

Ja walczę z tego typem patologii polecam, jak najlepsze wyroby miejscowe. Gdziekolwiek nie jadę w Polsce szukam, testuje abyście moi drodzy czytelnicy mieli ułatwione zadanie i nie musieli szukać po omacku.

Jako że mieszkam w Małopolsce i mieszkałem w Krakowie posmakowałem kiedys żurku z Kochanowa nie wiem jak teraz ale kiedyś był to wspaniały żurek

Jak zawsze są wyjątki, ale pamiętajcie jedną zasadę co tanie to drogie i często się przekonujemy, że to co kupiliśmy w plastikowej butelce czy w torebce nie odpowiada naszym kubkom smakowym.

Pracujemy nad tym aby nasze przepisy i wyroby z naszej piwniczki w ilościach bardzo limitowanych były dostępne w naszym serwisowym sklepiku, który mamy nadzieje że powstanie w tym roku.

Pozdrawiam

DJ Gotuje

Przeczytaj inne:
Tak cos na temat relacji i recenzji na pobudzenie apetytu

Tak cos na temat relacji i recenzji na pobudzenie apetytu

Dzień 1. odchudzania, czyli ruszamy z kopyta

Dziś miałem dzień w podróży, ale nie oznacza to, że zaprzestałem odchudzania, wręcz przeciwnie. Dzień zaczął się od wyjazdu do...

Zamknij