Recenzje Lokali

Przepisy

Relacje z Imprez

Ohh Sushi & Grill Galeria Dominkańska – kolejna sieciówka

Jakieś 3 tygodnie temu byłem na Dolnym Śląsku, jako że ostatnia wizyta w pobliskiej kebabowni na dworcu we Wrocławiu skończyła się, dla mojego żołądka nie przyjemnie postanowiłem nie ryzykować i przypomniałem sobie o galerii Dominikańskiej. W poszukiwaniu jedzenia zaszedłem do Susharnii o wdzięcznej nazwie Ohh Sushi&Grill, jak się okazało jest to sieciówka. Postanowiłem przyjąć pozę klient chamidło. 

Podeszła kelnerka więc poprosiłem aby mi przedstawiła co poleca (obsługa powinna wiedzieć co lokal podaje i umieć przekonać klienta aby zjadł coś) nie była w stanie mi zaproponować nic innego poza kartą. Zamówiłem więc zupę Miso i dwa zestawy sushi grillowane futomaki z łososia oraz maki seta. Nie miałem zbyt dużo czau bo do autobusu była niecała godzina. Na przystawkę dostałem sałatkę warzywną z sosem na bazie octu ryżowego,sosu sojowego, oraz cukru.

Zupa Miso

Zupa Miso była za słona a wiąże się to z tym że podczas jej przygotowania popełnia się zasadniczy błąd zagotowuje się ją po dodaniu pasty miso (Pasta miso to jest pasta ze sfermentowanej fasoli sojowej Miso)

W środku standard glony wakame i ser tofu, dashi i miso. Dało się to zjeść ale zupa Miso nie była nawet aspiracją do 2 ligi max 3 liga miso w mojej kategorii.

Sałatka starter :

Warzywa świeże i chrupiące. Delikatny smak, ale jego charakter zaburzał zbyt intensywny smak sosu sojowego, który zdominował całą kompozycje. Powinno być w innych proporcjach mniej więcej 3 łyżeczki octu  ryżowego,2 łyżeczki sosu sojowego i 3 łyżeczki cukru (moja pamięć słaba jest i zaległy się w niej muzgojady, ale powinno być ok, jak będę miał kilka chwil i wolne środki pokombinuje i przekaże wam przepis na porządny sos do piklowanej sałatki)

Sushi.

Ogólnie sushi wykonane na 4 w 6 stopniowej skali ocen szkolnych (nasz ranking w opracowaniu graficznym) Nie znany mi jest poziom lokali sushi we Wrocławiu, więc nie będe się odnosił do całego rynku wrocławskiego. Jak dla mnie lokal był pusty i to porą kiedy większość ludzi wybiera sie na kolacje wiec coś było nie tak. Nie wnikam bo podobno nowy jest ten lokal i w miejscu gdzie w galerii ciężko znaleźć może lokalizacja. Wracamy do meritum

Ryż – najtańszy ryż jaki jest nie powiem nazwy bo dawno moj kubki smakowe odwykły od oceniania ryżu, ale na pewno był to jeden z ryży dostępnych na rynku w Polsce przeznaczonych do sushi. Gotowany i standardowym warniku do ryżu który ma jedną wadę lubi przypalić na spodzie ryż, co w rozmowie z szefem kuchni próbowano mi wmówić że tak nie jest dopóki sushi master tego nie udowodnił naocznie przekładając ryż z warnika do przygotowania i wymieszania go z tezu. Zauważyłem przypalony ryż który potem został wymieszany. Tak to się robi w fast foodzie na dworcu a nie w lokalu typu premium (sushi w Polsce jest traktowane jako lokal premium). Ryż połączony z tezu w miare sie kleił i nie rozsypywał ale mógłby być lepiej zwinięty bardziej zwarta forma aby w pałeczkach sie nie rozsypywały.

Ładnie przygotowane zdjęcia nie oddają w pełni wyglądu ale ogólnie estetyka jest na poziomie. (zdjęcie tel. Motorola Ex 115.

Ryba tu mnie zamurowało i zrobiłem karpia dobrze że mnie nie wy filetowano, zawinięto w worek i włożono do chłodziarki. 

TAK SIĘ NIE PRZECHOWUJE RYBY DO SUSHI !!!!!!!!!

Ryba w miarę świeża choć już na jej końcu przydatności do sushi.

Ogólnie Lokal nie jest zły ale nie wiem jak będzie później jak zrecenzuje inne lokale we Wrocławiu

Pozdrawiam

DJ Gotuje

Przeczytaj inne:
Sushi historia i rodzaje

Japonia jest bardzo fascynującym krajem. Bogatą tradycje kulinarną i dość specyficzne. Dużo w kuchni Japońskiej jest zapożyczone z innych kultur...

Prawdziwki marynowane (bez foto)

Prawdziwek lub, bardziej szlachetnie, borowik szlachetny jest kolejnym grzybem, który uwielbiam. Borowiki przechowujemy w marynacie, mrożone lub suszone. Tak jak...

Zamknij