Tag: zupa

Skorzonera, czyli wężomord. Bardzo smaczne i niedoceniane warzywo

Skorzonera, czyli wężomord. Bardzo smaczne i niedoceniane warzywo

Między świętami byli u mnie znajomi przywieźli ze sobą swoje przysmaki oraz pęczek skorzonery. To bardzo ciekawie wyglądające warzywo o staropolskiej nazwie wężomord, a także spotkałem się z nazwą, że to polski szparag. Postanowiłem wykorzystać to warzywo i zrobić z nim coś dobrego i tak […]

Zupa serowa a la DJGotuje – przepis z restauracji Chicks’n’Champs w Krakowie

Zupa serowa a la DJGotuje – przepis z restauracji Chicks’n’Champs w Krakowie

Podczas pierwszego pobytu w Restauracji Chicks’n’Champs zauroczyła mnie zupa serowa. Z wrodzonym taktem i wdziękiem nie omieszkałem zapytać się o przepis. Dostałem go! Jak to przy moim roztrzepaniu się zdarza, nie zapisałem wszystkiego, więc troszkę improwizowałem. Zapraszam po przepis….

Chicks’n’Champs burgery i nie tylko nowy lokal w Krakowie

Chicks’n’Champs burgery i nie tylko nowy lokal w Krakowie

Recenzja tego lokalu zaczęła dość nietypowo. Jeden z moich czytelników zwrócił mi słusznie uwagę, że jak mogę pisać o najlepszych burgerach w mieście odwiedzając tylko dwa burger bary.  Wszedł mi na ambicję i postanowiłem sprawdzić miejscówkę o której mi napisał. Ogólnie wchodząc do lokalu miałem go w głowie skreślonego i nic nie wskazywało na to, że moje uprzedzenie spowoduje napisanie recenzji pozytywnej. Tak nie jestem święty, bywam wredny. Co zastałem na Stadionie Cracovii zapraszam do lektury recenzji …

(więcej…)

Rosół na orientalny sposób mojego autorstwa

Rosół na orientalny sposób mojego autorstwa

Jako że ostatnim czasem testowałem orientalną kuchnię, postanowiłem, że zrobię sobie zupę seczuańską czyli ostro-kwaśną. Zrobiłem szybki przegląd tego, co mam w swoich schowkach pochowane i okazało się, że trzeba iść do sklepu. Niestety nie dostałem tego, co mi było potrzebne, więc wymyśliłem sobie swoją […]

Pekin Bar w Sopocie czyli orientalne zaskoczenie …

Pekin Bar w Sopocie czyli orientalne zaskoczenie …

W Moje imieniny zrobiłem sobie mały prezent i wybrałem się nad polskie morze.  Miałem ochotę straszną na rybkę ale padło na “Chińczyka” Wraz ze znajomym z Twittera wybraliśmy się na coś do jedzenia.  Trafiłem przez przypadek do Pekin Bar co zastałem i jak smakowało zapraszam …