Recenzje Lokali

Przepisy

Relacje z Imprez

wczoraj byłem w Bielsku Białej

Niestety brak czasu i pośpiech nie pozwoliły mi na wytypowanie lokalu na coś do jedzenia więc padło coś na dworcu zjem i nie dało się. Nie mogłem później jeść po tym co zastałem na dworcu PKS w Bielsku. KOSZMAR !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Wyschnięte kanapki które dziś już chyba chodzą po lodówce, schabowe w panierce z przed miesiąca, a frytki (tutaj sie robi komicznie cytuje “Najsmaczniejsze Frytki z sosem czosnkowym”) smażone na fryturze z przed roku czekająca na przebieg 15000 smażeń do wymiany, były jasne lub ciemno brązowe. Starym olejem pachniało na całym dworcu, wstyd i to w mieście które ma naprawdę dobre i cenione zakłady tłuszczowe Bielmar!!!!!!

Tak że na dworcu PKS i PKP w Bielsku Białej nie jemy grozi to poważnymi chorobami, jak i poważnie zagraża życiu jedzących

Pozdrawiam i ODRADZAM spożywanie na wyżej wymienionych dworcach

DJ Gotuje

P.S. w Sobotę Wigilia i specjalnie dla was zamieszczę przepis na zupę chłodnik ze śledzi

Przeczytaj inne:
Jutro relacja z targów Gastronomicznych

Jutro relacja z targów Gastronomicznych

Oto kolejny felieton naszej współpracowniczki ?Pyskówki? zapraszam do komentowania i zadawania pytań za pomocą naszego serwisu ?Pyskówce?

Spodobało mi się słowo ?głupizna? zasłyszane wczoraj w telewizji -jako określenie na portret sołtysa w pewnej wsi przy okazji felietonu...

Zamknij