Ile kosztuje marka lokalu i dlaczego nie dba się o nią.

Do wpisu tego zostałem sprowokowany dyskusją na Twitterze. Jako osoba która z niejednego pieca chleb jadła i nie jedną rzekę przeszła. Mogę coś nie coś napisać. Jak nam prostym ludziom idącym na kolacje nawija się watę na uszy i daje coś za co nie warto zapłacić.

Jak to jest że kreatorem stylu i gastronomi jest osoba która kompletnie nie zna sie na tym która wżeniła się w rodzinę znanych restauratorów. W jej programie nota bene w oryginalnej wersji powstała dzięki znakomitemu szefowi kuchni który zdobył wielokrotnie bodajże 15 gwiazdek Michelina tak tak 15 czyli średnio każda z restauracji jego ma 2 gwiazdki a w Polsce nie ma tego żadna restauracja !!!!!!!!!!!!!! Są lokale które mają rekomendacje, ale żadna z nich nie jest polecana i tak promowana jak Niebieska Nyska z pod Hali targowej. Co tak urzekło krytyków Michelina w tej Nysce? A czego nie ma Magda G.

Odpowiedź jest prosta Nyska ma smak i klimat czego tym drogim knajpom w dużej mierze brakuje albo smaku albo klimatu.

Jak można pokazywać w tv jak wielka pani z wielkim ego gotuje swoje tłuste kłaki w kotle z zupą. Sypie bez opamiętania przyprawy i nie wiadomo po co. Największym blamażem tej o to specjalistki było pokazywanie kapuśniaka jako kwaśnicy. Nosz kur|@#$%^ myślałem że rozwalę telewizor ze złości, ale co tam nie ona miała pierwotnie prowadzić, jak zwykle w Polsce robi się coś na odp… się. Wiem mocne słowa.

Inny przykład chciałem wybudować pensjonat brałem udział w szkoleniach gdzie zostałem zaproszony na lunch podczas jednego ze szkoleń w Krakowie. Oczom nie mogłem uwierzyć jak w Hotelu **** podano mi żurek knorra z torebki ktoś powie mi darowanemu koniowi w zęby się nie zagląda. Nic bardziej mylnego poprosiłem na recepcji aby zawołano szefa kuchni wyszedł pan elegancik szkoda że nie w garniturze i krawacie. Na swojej katanie miał milion naszywek swoich sponsorów. Na kuchni same proszki tak proszki w hotelu **** królowały dania z torebki. I jeszcze lepiej pokazałem to wszystkim uczestnikom szkolenia przyszłym hotelarzom, jak nie zrobić błędu i nie ośmieszyć sie przed klientami. Nie podam nazwy Hotelu ale jest on przy ulicy Josepha Conrada w Krakowie.

Kolejna akcja wchodzę na kuchnie w Łebie gdzie zamówiłem kwaśnicę 3 osoby mnie trzymały bo miałem ochotę kuchcie zapikować ręcznie wiedzę. Podano mi wywar ze słodkiej kapusty z gotowanym żeberkiem nazwano to tradycyjna kwaśnicaDostałem kur… jasnej.

Nie jednokrotnie dostałem rachunek za to że próbowano mnie otruć.

Szczytem idiotyzmu było na jednym weselu w Tarnowie gdzie obsługiwałem imprezę muzycznie, podejście obsługi abyśmy skrócili blok bo sos się zważy bo nie można go zagotować. Otóż czym był ten ów sos. Był to sos z torebki a cała potrawa bogracz była zrobiona z sosu z torebki i resztek tak resztek co z obiadu weselnego zostało 0.0 ludzie moje oczy były jak 5 złotowa moneta jak to zobaczyłem.

Idziemy dalej restauracje aby zaoszczędzić kupują w “biedronce” nie patrzą na jakość a na szyldzie wyszynku napisane Domowe Jedzenie ha ha kpina na potęgę.

Najczęstsze przewinienia Polskiej Gastronomi

  • źle wyszkolony personel
  • króluje  jedzenie z torebki
  • Higiena na kuchni tutaj jest średnio życzył bym sobie aby było lepiej a najlepiej jak u mojego znajomego gdzie codziennie było wypolerowane kafelki i kuchnia nie jeden raz szmatom dostałem po pysku jak pracowałem na kuchni. Czysta kuchnia wysoka jakośc produktów w niej zrobionych
  • Stary olej i niskiej jakości znów na jakości sie oszczędza
  • Pół produkty kiepskiej jakości

A teraz smaczek absurdum

Jeśli ktoś chce zrobić sobie restauracje, w zgodzie z przepisami sanitarno-epidemiologicznymi to w kuchni musi mieć kucharz do dyspozycji około 5 umywalek do rąk i 10 zlewozmywaków na kuchni 🙂 miło co nie do każdego stanowiska umywalka, plus basen głęboki i zlewozmywak czyli Ryby,Mięso czerwone,Drób,Warzywa,Nabiał musza mieć osobne miejsca do obróbki i mycia. i dodatkowo umywalkę ogólną na kuchnie basen i zmywak. Fajnie co ale to nie koniec. Kucharz musi po każdym kontakcie z czymś nie związanym z żywnością umyć ręce i podpisać się HACCAP. Tak więc kucharz ma czystsze w teorii ręce niż neurochirurg, dlaczego zapytacie ano dlatego że za każdym razem jak się podpisuje musi umyć ręce bo długopis nie jest spożywczy. I tak nasz kucharz przez całą zmianę w teorii nie robi nic innego jak myje ręce.

Takich przykładów niestety jest całe mnóstwo ale są lokale gdzie jakbym miał niemowlę dałbym im je karmić.

Robi się coraz lepiej, ale nie widzę dużego postępu, wręcz zastój i promowanie przez pseudo restauratorkę Dań z Torebki nie bez pośrednio.

Jak starczy mi sił i zapału do walki będę walczył i pokazywał jak można zastąpić gotowce, prawdziwymi produktami i świeżymi. Gotowcom mówię stanowcze NIE i będę walczył. W moich recenzjach dowiecie się prawdy o lokalach w jakich bywam i co w nich zastałem.

tego wpisu będzie ciąg dalszy jestem tego pewien jak 2×2 jest 4

Nie odpowiedziałem jeszcze na pytanie z tytułu na razie musicie drodzy Czytelnicy poczekać dowiecie się odpowiedzi wkrótce zapewniam

Pozdrawiam

DJ Gotuje



Przeczytaj inne:
Karp wigilijny i nie tylko od święta, czyli odrabiamy zaległości

Jest chwila czasu i energii, więc postanowiłem pouzupełniać mojego bloga o kilka przepisów, które czekają w kolejce. W tej notce...

Sos Winegret DJ Gotuje

Szperałem po internecie i znalazłem jak sie robi sos winegret. Jako że nie miałem w domu wszystkich składników to zmodyfikowałem...

Zamknij