Miejsce w Krakowie gdzie czerpie kuchenne inspiracje

Oraz zdobywam przyprawy i składniki do eksperymentów w kuchni

Świetnie wyposażony sklep a i pracownicy bardzo pomocni i wiedza co jest najważniejsze co sprzedają  naprawdę można zniknąć w tym małym sklepiku na kilka godzin 😀



Przeczytaj inne:
„Chleba naszego powszedniego….”

Niektóre tematy są tak wielowątkowe, że aby je ogarnąć, trzeba napisać  tzw. wywiad rzekę. Przeważył nad wszystkim innym chleb. Jak...

Dzień 3. Działo się na Rusińskim Wierchu

Dzień 3 był równie intensywny co wcześniej, choć kroków było odrobinę mniej, ale nie mniej niż 10 000. Zaczęło się,...

Zamknij