Rybajka czyli bajkowa uczta z pstrąga

Rybajka czyli bajkowa uczta z pstrąga

W tym roku odbyła się druga edycja Terra Madre Slow Food Festiwal w Krakowie. Od samego początku organizatorzy zapraszają ludzi z pasją i tak było tym razem. Ja miałem zaszczyt poznać bliżej kilku producentów w tym ludzi, którzy robią bajkowego pstrąga. Zapraszam do lektury o Rybajce…

Tak jak wspomniałem w połowie grudnia miałem okazję spróbować wielu wspaniałości na kolejnej edycji Terra Madre. Przywiozłem w tym roku wiele ciekawych rzeczy, wśród nich między innymi przetwory z pstrąga.

20151212_143726

Początkowo nic nie zapowiadało uczty jaka mnie czekała ot kilka słoików na wystawie ulotek i obsługa. Nic bardziej mylnego ponieważ pierwszy kontakt odbył się za nim dotarły delicje na stół, które były jeszcze w drodze. Postanowiłem przejść się po innych stanowiskach (opis całości w późniejszym terminie). Zrobiłem kilka rundek przywitałem się ze znajomymi i wróciłem już pojedzony na stanowisko Rybajki, a tam czekał na mnie wędzony pstrąg tęczowy.

20151212_143654

Delikatne mięsko, wędzone naturalnym dymem. Ciężko jest opisać ten smak, mój zasób słów jest zbyt ubogi, ba nawet jakby był bogatszy to i tak w językach świata nie ma dostatecznych słów opisujących smak. Tego trzeba samemu spróbować. Jadłem wiele pstrągów hodowlanych jak i złowionych z dzikiej rzeki. Większość hodowlanych ryb miała posmak mułu (hodowle z reguły mają wodę stojącą lub zbyt mały przepływ), a tutaj smak taki jakbym go przed chwilą złowił w krystalicznie czystej rzecze górskiej.

Oprócz opisanego wyżej pstrąga na stoisku było więcej delicji. Na szczególną uwagę zasługują według mnie trzy pozycje (choć tak naprawdę wszystkie były bardzo smaczne). Pierwsza z nich to pstrąg długodojrzewający. Marynowany norweską metoda surowy pstrąg, który z upływem czasu nabiera wspaniałych walorów smakowych. Ten delikates jest dostępny w trzech odmianach smakowych.

20151212_143935

Doskonale pasuje do przekąsek, czy na kanapki. Idealnie podawać go z dobrym winem i tostami. Delikatny smak rozpływa się po podniebieniu, pozostawiając delikatna nutę rybną, która po chwili rozpływa się niczym ulotna chwila pozostawiając pragnienie kolejnego kęsu.

DSC_0717-01

Wiem, że nie ma się czym chwalić, ale nie mogłem sobie odmówić kilku kolejnych kawałków. Do domu dowiozłem kilka testowych słoiczków, ale to dla mnie była tortura. Postanowiłem je sobie zachować na święta. Takie pyszności w lodówce i sam sobie mówiłem zostaw to na święta.

20151212_143746

Kolejna pozycja to złoty kawior z pstrąga alpejskiego. Jestem wielkim fanem tego przysmaku i jadłem już wiele odmian, ale przyznam się szczerze, że pierwszy raz w życiu jadłem kawior z pstrąga i powiem wam że jest smaczny. Idealnie nadaję się do spożywania na grzance czy jako wykwintne wykończenie sushi. Ja osobiście mógłbym go jeść bez niczego. No dobra jeszcze z szampanem. Mając do wyboru mogę śmiało powiedzieć, że bardziej mi posmakował niż kawior z łososia.

DSC_0727-01

Nie jest może to kawior z bieługi, ale naprawdę smaczny i co ciekawe 200g kosztuje tylko 30 zł. Mnie osobiście bardzo smakuje i powiem, że mógłbym taką mała porcyjkę codziennie na śniadanie lub kolację wciągnąć.

20151212_143903

Kolejna pozycja to wątróbki z pstrąga a’la foie gras. Niebo w gębie. Tym chyba się bogowie na Olimpie żywili, mam pewne podejrzenia, że kawior i pstrąg długo dojrzewający też był ich przysmakiem, oraz wędzony i pieczony. Ogólnie przetwory od Rybajki są baśniowe, ale wróćmy na ziemie i do wątróbek. Jest to nowość w ofercie, ale bardzo fajna alternatywa do mięsnych wyrobów. Lekko słodkawa, bardzo delikatna i dobrze zbalansowane smaki.

Kolejnym przysmakiem to pieczony pstrąg w towarzystwie pomidorów i nie tylko. Ja osobiście nie gustuje w takich smakach ale nie powiem smakowało mi to, ale jak już mówiłem nie jest to mój styl, ale mogę polecić spróbowałem i kilku moim znajomym też smakowało.

20151212_143838

Ogólnie wróciłem z przetworami Rybajki do domu i powiem, że zrobiły furorę na święta. Ja i Pyskówka zajadamy się własnie ostatkami a moja córa także przekonała się znów do ryb. Ciężko było ją do tego namówić.  Pisząc ten tekst własnie zjadam ostatniego tosta z pstrągiem długo dojrzewającym

DSC_0715-01

Zapraszam do odwiedzenia strony Gospodarstwa Rybnego Rybajka -> www.rybajka.pl. Znajdziecie tam dane kontaktowe do nich. Możecie zapytać gdzie aktualnie w Waszej okolicy można znaleźć ich wyroby, lub zamówić, a prześlą Wam je pod wskazany adres.

Możecie także kupić na allegro -> Rybajka_Tarnowo

oraz znajdziecie ich na facebooku

 

DSC_0723-01

Polecam i smacznego

Stanisław | DJGotuje



Przeczytaj inne:
Kuchnia Polska (Steskal) w Nowym Targu czyli poprawa jakości żywienia

Na jednym z rogów rynku w Nowym Targu była kiedyś restauracja premium. Nie szło jej tak jak miało, więc właściciel...

Kuchnia bez miłości i pasji jest tylko fast foodem

Kuchnia bez miłości i pasji jest tylko fast foodem

Zamknij