88th Street w końcu na dworcu Kraków Główny można dobrze zjeść

88th Street w końcu na dworcu Kraków Główny można dobrze zjeść

14 Lutego w Walentynki nastąpiło uroczyste otwarcie nowego dworca kolejowego Kraków Główny. No tak co ma to wspólnego z jedzeniem zapytacie. Już spieszę tłumaczyć. W galerii dworcowej otwarto wiele różnych lokali oraz Biedronkę. Jednym z tych lokali jest “88th Street”.

 

 

 

Co ciekawego serwują  i jak smakuje zapraszam …

 

 

Zwiedzając w drodze do Poznania dworzec PKP Kraków Nowy Główny wpadłem na lokal o wdzięcznej nazwie 88th Street.

Globus na stacj Kraków Nowy Głowny

Bar ten mieści się między peronami 1 a 2, przez co jest lekko schowany. Trudniej do niego trafić, ale zaraz dowiecie się dlaczego warto go odszukać.

wejscie 88th street

Wchodząc miałem dziwne uczucie skąd ja znam ta nazwę, próbowałem sobie przypomnieć, ale na próżno. Pierwszym skojarzeniem było, że to jest jakaś nowa sieciówka z fast foodem kiepskiej jakości. Nic bardziej mylnego.

88th street

Zacznijmy od wystroju lokalu. Jak zauważyliście w logo jest Statua Wolności i nie bez powodu całość wraz z wyposażeniem lokalu nawiązuje designem do ulicznego jedzenia Nowego Jorku. Dobrze dobrane detale bardzo fajnie komponują z całością. Wszystko to  sprawia, że przez moment poczuć się przeniesieni za ocean.

88th street wystrój detale

W środku jest bardzo przyjemnie, co pozwala nam zrelaksować się przed podróżą i nabrać sił. W menu królują hot dogi. Jest to specjalność  88th Street , do wyboru mamy aż 14 rożnych hot dogów pogrupowanych krajami, do tego 7 burgerów nazwanych miejscami związanymi z Nowym Jorkiem i 4 rodzaje pizzy sprzedawane na porcje.

Zanim opisze hot dogi, które jadłem napiszę co nieco o tym co je wszystkie łączy: bułkę i parówkę. Bułka jest bardzo smaczna i chrupiąca. Jak dla mnie doskonałe połączenie zwykłej bułki z bagietką. Co do parówki miałem wątpliwości dopóki jej nie spróbowałem. Niech Was drodzy czytelnicy nie zmyli parówka w 88th Street jest naprawdę wysokiej jakości, można w niej wyczuć kawałki mięsa, a nie pulpa nie wiadomo z czego. Samo połączenie tych dwóch składników nie wymaga dodatków aby smacznie zjeść, ale co się dzieje jak dodamy do niego co nieco.

No to zaczynamy pierwszy wpadł  Japanese

hot dog Japoński

Powiem WoW. Wiem nie powinno się tak pisać, ale stali czytelnicy wiedzą, że czasem ciężko mnie zrozumieć. Japanese jest po prostu świetny.  Avocado, różowy imbir, oraz wasabi doskonale łechcą nasz podniebienie. Dodatki doskonale uzupełniają wspomniany duet. Co ciekawe jak się dowiedziałem pierwszego Japanese zamówił Japończyk, podobno bardzo mu smakował jestem w stanie w to uwierzyć bo mnie osobiście bardzo przypadł do gustu.

Zaraz po Japanese wpadł Spanish.

hot dog Hiszpański

Nie wiem jak wam opisać to co zjadłem. Naprawdę dawno nie jadłem tak smacznych bułek z parówką. To co dostajemy na stacjach benzynowych, w budkach z polskimi fast foodami (notabene coraz bardziej zapomniany produkt), jest nie do porównania. Dokładnie nie znam lokalu z którym mógłbym porównać hot dogi z 88th Street. Spanish jest z dodatkiem sera Manchego i szynki Serrano, co nadaje mu ten południowy smak. jedyne co mi przeszkadzało (to jest moje subiektywne odczucie i tylko moje) to sos pomidorowy nie wiem nie pasował mi za bardzo ale sam Spanish był bardzo smaczny.

hot dog Hiszpański przekrój 88th Street

Kolejnym jaki zjadłem to był American

88th street Hot Dog American

Tutaj jest nieco inaczej, smacznie, ale lekko denerwująco. Hot Dog składa się z bułki,parówki, bekonu,sałaty i prażonej cebulki, oraz przyprawiony sosem BBQ. Dlaczego denerwujące? Już śpieszę wyjaśniać, bekon który był położony nad parówką przy każdym ugryzieniu podnosił wszystkie dodatki i wypadały one na ziemie, ubranie zamiast lądować na naszym podniebieniu. Gdyby nie ta niedogodność to nie miałbym do czego się przyczepić.

88th Street Hot Dog American zbliżenie

Ostatnim jaki jadłem był French

88th Street French Hot Dog

O tutaj było jak w przypadku Japanese wielkie WoW. Największe wrażenie wywarło na mnie musztarda Dijon. Brakowało mi jej na wcześniejszych hot dogach, dopełnieniem smaku były ulubione korniszony i delikatny ser brie. Jak do tej pory zjadłem cztery hot dogi. Z tych czterech najbardziej smakowały mi French i Japanese. Spanish i American miały swoje mankamenty ale nie ma rzeczy idealnych. Wszystkie wymienione hot dogi były bardzo smaczne.

88th Street French Hot Dog parówka i ser

Najwięcej smaku nadawały bułka i parówka które są najważniejszym elementem tego dania. 88th Street pokazał mi, że hot dogi mogą być smaczne. To jeszcze nie koniec recenzji.

A teraz czas na burgery, czyli to co tygryski ostatnio lubią najbardziej. Podczas mojej wizyty zjadłem także burgera i porcje pizzy. Przejdźmy więc do bułki z wołowina.

Mój wybór padł na Wall Street Bacon Burger

Wall Street Bacon Burger w 88th Street

Sam burger jako taki był duży. Kanapka jako taka bardzo ciekawie się prezentuje, a co za tym idzie smacznie wygląda. Jak wiadomo człowiek także przy jedzeniu kieruje się wzorkiem. Mięso które jest w środku podobno dostarcza ten sam dostawca co do MOA Burger, tyle że 88th Street wygrywa z MOA smakiem ( i tutaj przypominam że jest to moja subiektywna ocena) Bardziej mi smakował kotlet w bułce podany przez 88th niż w MOA. Najbardziej mi pasował ogórek kiszony tak tutaj wychodzą także moje ulubione składniki. Lubie dobrej jakości ogórki kiszone, a tutaj był bardzo smaczny. Dodatki i sosy dobrane prawidłowo. Fakt jadłem lepsze burgery, ale temu nie mam nic do zarzucenia. Nie powalił mnie na kolana ale nie był zły. Zastanawiam się gdzie umieścić go w moim prywatnym rankingu Krakowskich burgerów Myślę że w pierwszej dziesiątce, a może nawet w pierwszej piątce

Wall Street Bacon Burger w 88th Street

No i na koniec pizza

88th Street Manhatan pizza z tuńczykiem

Ja ostatnio nie przepadam za pizzą choć czasem zjem lokalną pizzę Zapiekana to w 88th street była smaczna najbardziej urzekła mnie grubość. Lubie pizzę na cienkim cieście. Druga rzecz to składniki były naprawdę super jakości.

88th Street Bronx Pizza z pieczarkami i szynką

Ja zjadłem kawałek pizzy Bronx. Jest to pizza z szynką i pieczarkami. Pierwszy kawałek na zdjęciu prezentuje pizzę z tuńczykiem. (zdjęcie grzecznościowe tej nie próbowałem)

Wracając do mojego kawałka bardzo bogato i smacznie, ale tutaj jest duże jak dla mnie ciasto było za słodkie. co burzyło mi kompozycję smakową. Uwaga tutaj pizze podają bez sosu. sos jest na cieście i jest bardzo delikatny i smaczny dopełnia całkowitą kompozycję smakową.

88th Street Bronx Pizza z szynka i pieczarkami

Na koniec nie próbowałem, ale wyglądają bardzo smacznie ciastka na deser, które w połączeniu z dobrą kawą którą także serwują dopełniają ofertę .

na słodko w 88th Street

Podsumowując 88th Street,  jest zapowiedzią nowo powstałej sieci z dobrym jedzeniem. Z wiadomości jakie uzyskałem to do końca marca na dworcu Warszawa Wschodnia będzie otwarty drugi lokal, oraz do końca kwietnia na Warszawie Centralnej. Jestem ciekaw jak szybko się będą rozwijać. To co zastałem w pierwszym lokalu wróży duży sukces. Ceny są umiarkowane a porcje są naprawdę spore. Ja osobiście będę kibicował i odwiedzał przy okazji.

Polecam

DJ Gotuje



Przeczytaj inne:
Człowiek się poświeca w imie testów żywności

Tak więc czekając na autobus do domu moja uwagę przykuł jeden automat sprzedający widziałem różne automaty do napojów,kanapek, popcornu, kawy,herbaty,...

Golonko “po Zbóju” czyli Zakopiańskie jadło

W ostatnich tygodniach odbyłem kilka podróży do zimowej stolicy Polski. Co roku liczne tłumy mniej lub bardziej wybrednych turystów gna...

Zamknij